8 mitów na temat diety i leczenia w Hashimoto, które powinnaś znać

Hashimoto z nazwy choroby stało się czymś wręcz modnym, czymś co się ma. Praktycznie każdy z nas ma wśród swoich znajomych i bliskich, kogoś kto cierpi na chorobę Hashimoto. W sumie to już nikogo nie dziwi, bo dane statystyczne pokazują, że Hashimoto ma 3% Polaków, w tym 19 razy częściej problem dotyczy Pań.

Rosnąca popularność choroby sprawia, że coraz więcej osób zaczyna szukać czegoś więcej ponad łykanie tabletek z hormonami. Przygoda z Hashimoto dla większości pacjentek zaczyna się od wizyty u lekarza, ponieważ nie są w stanie normalnie funkcjonować z niedoczynnością tarczycy.

Wystarczy zapytać kogoś kto ma Hashimoto, jak to się wszystko zaczęło. To zmęczenie, senność, wypadające włosy, sucha skóra, brak sił i wiele, wiele innych oraz… te zbędne kilogramy. Tutaj bardzo często po raz pierwszy pojawia się temat diety, bo “jeśli się odchudzać, to trzeba w końcu być na diecie”.

Najczęściej jest to pierwsza styczność z żywieniem w Hashimoto, czyli co zrobić kiedy nie mogę zgubić tkanki tłuszczowej? Sprowadzanie zmian diety w Hashimoto do samego odchudzania byłoby błędem, bo faktem jest, że rośnie liczba świadomych pacjentek, które podchodzą do zdrowia całościowo i zdają sobie sprawę z tego, że oprócz leczenia ważna jest prawidłowo dopasowana do choroby dieta.

W momencie poznania diagnozy szukają co jeszcze mogą zrobić dla swojego zdrowia. Możliwości jest wiele, bo żywienie w tej chorobie odgrywa bardzo dużą rolę, ale o tym później.

Zastanawiając się co jeść w Hashimoto, najczęściej z pomocą przychodzi sławny Doktor Google, który wyświetla setki stron, a te przekazują mniej lub bardziej wiarygodne informacje. Bardzo często szukając wiedzy w tym temacie natrafiamy na sprzeczne ze sobą wpisy.

Suplementować ten selen czy nie, jak to jest z tym jodem?

Dieta bez nabiału?

Kapusta mi szkodzi?

Co w końcu wybrać…?

Kiedy bezradne pacjentki trafiają do mojego gabinetu prawie zawsze zaczynamy od rozwiania wątpliwości, a przede wszystkim od obalenia mitów, które krążą w internecie, a bardzo często nie są ich świadomi nawet dietetycy czy lekarze!

Ten wpis ma na celu zmierzenie się z 8 mitami dotyczącymi diety i leczenia w chorobie Hashimoto. Ten wpis został opracowany na podstawie publikacji naukowych oraz doświadczeń specjalistów poradni dietetycznej Nutricus.

Czas się zmierzyć przesądami i wyłożyć karty na stół! Zaczynamy!

Chcą upewnić się, że mówimy o tym samym, przypomnę w 3 zdaniach o co chodzi w Hashimoto.

Choroba Hashimoto to nic innego jak zbuntowany układ odpornościowy, który “zwariował” i traktuje komórki tarczycy jako obce, starając się je zniszczyć. Choroba trwa latami i doprowadza do niedoczynności tarczycy, którą trzeba leczyć suplementacją hormonalną. Dotyczy to praktycznie wszystkich pacjentek i o tym będzie pierwszy mit nt. Euthyroxu, który jest tak powszechnie stosowany.

MIT 1: Euthyrox najlepszym rozwiązaniem w farmakoterapii towarzyszącej Hashimoto

euthyrox

Nie jest prawdą, że Euthyrox powinien być przepisywany każdemu pacjentowi z Hashimoto.

Najważniejszym elementem leczenia niedoczynności tarczycy spowodowanej chorobą Hashimoto jest suplementacja, czyli uzupełnienie niedoborów hormonów. Najczęściej na tym się kończy prowadzenie pacjentki przez lekarza.

Jednak badania kliniczne wskazują na bardzo istotną i wręcz niezbędną rolę odpowiedniej, dopasowanej do stanu zdrowia pacjenta dietoterapii.

W przypadku pacjentów z Hashimoto najczęściej zalecanym przez endokrynologów preparatem zawierającym L-tyroksynę (syntetyczny hormon wywierający działanie analogiczne do naturalnego hormonu tarczycy) jest Euthyrox.

Lek ten zawiera w swoim składzie laktozę (jako substancję wypełniającą), której nietolerancja towarzyszy ok. 70% pacjentom ze zdiagnozowanym Hashimoto.

[foobar]

Istnieje wiele udokumentowanych przypadków chorych, u których leczenie coraz większymi dawkami hormonów nie przynosiło większych efektów. Przyczyną okazała się nietolerancja laktozy i źle dobrany preparat, zawierający laktozę.

Kiedy zauważysz u siebie specyficzne objawy (np. wzdęcia, ból brzucha, mdłości, zaburzenia cyklu wypróżniania, kolki, wydalanie dużej ilości gazów) ze strony przewodu pokarmowego po Euthyroxie, warto porozmawiać z lekarzem nad zmianą preparatu.

Jeżeli podejrzewamy u siebie nietolerancję laktozy, warto przeprowadzić odpowiedni test – test wodorowy. Kiedy potwierdzimy nietolerancję laktozy konieczne będą zmiany w żywieniu, które nie są wcale takie proste, dlatego należy skonsultować się z dietetykiem w celu zaplanowania odpowiedniej opieki dietetycznej.

W przypadku nietolerancji laktozy, lepszą alternatywą w farmakoterapii będzie Letrox, który w swoim składzie jej nie zawiera. Substancją czynną tego leku jest również L-tyroksyna.

Pamiętaj, że przedawkowanie L-tyroksyny wywołuje objawy tożsame z nadczynnością tarczycy: zaburzenia rytmu serca, wzrost ciśnienia tętniczego, bóle wieńcowe, czy duszności.

W związku z powyższym dawkę oraz częstotliwość przyjmowania leku powinien ustalić lekarz, po przeprowadzeniu odpowiednich badań lekarskich oraz na podstawie wyników testów laboratoryjnych. Całkowita dawka dobowa powinna być przyjmowana rano, na czczo, mniej więcej pół godziny przed śniadaniem.

Praktyczne wskazówki
    1. Jeśli okaże się, że nie tolerujesz laktozy, koniecznie jak najszybciej zwróć się do lekarza  z prośbą o zamianę Euthyroxu na Letrox.

MIT 2: W Hashimoto musisz całkowicie wyeliminować warzywa krzyżowe (kapustne) ze swojej diety

Herbstgemse

Nie jest prawdą, że pacjenci z Hashimoto muszą całkowicie wyeliminować z diety warzywa z rodziny krzyżowych.

Skąd zatem całe zamieszanie z warzywami kapustnymi w Hashimoto?

Głównym winowajcą są tutaj goitrogeny, czyli substancje antyodżywcze występujące głównie w roślinach z rodziny krzyżowych (Cruciferace = Brassicaceae) np.: kapuście, brokule, brukselce, jarmużu, kalafiorze, rzepie, kalarepie, rzepaku.

Goitrogeny należą do związków, które mogą wpływać na metabolizm jodu i prowadzić do obniżenia jego stężenia w organizmie. Skutkiem tego jest  zaburzenie syntezy hormonów tarczycy oraz przerostu gruczołu tarczowego. Dlatego goitrogeny nazywa się substancjami wolotwórczymi. Należy do niej, m.in. goitryna.

Do organizmu człowieka trafiają poprzez bezpośrednie spożywanie roślin krzyżowych lub dostają się wraz z mlekiem krów karmionych paszą zawierającą dużą ilość tych roślin.

Należy jednak zwrócić uwagę na to, że w chorobach autoimmunologicznych, do których należy Hashimoto, jednym z głównych kierunków dietoterapii jest zadbanie o prawidłowe odżywienie organizmu.

Warzywa krzyżowe są dobrym źródłem drogocennych składników odżywczych, m.in.: wapnia, kwasu foliowego i siarki, która wpływa regenerująco na organizm.

Warzywa kapustne mają wysoką wartość odżywczą, ale co ze znajdującymi się w nich, groźnymi  goitrogenami?

Należy pamiętać, że w zbilansowanej (mieszanej) diecie ilość spożywanej goitryny nie jest na tyle duża, aby była szkodliwa.

Ponadto warzywa kapustne zawierają progoitrynę i aktywny czynnik przeciwtarczycowy (substancję, która przekształca ją w goitrynę). Jest on termolabilny (wrażliwy na wysoką temperaturę).

W związku z powyższym umiarkowane spożycie oraz obróbka termiczna powodują, że warzywa krzyżowe nie będą zaburzały dietoterapii u osób z Hashimoto.

Co z warzywami krzyżowymi w diecie wegetarian ze zdiagnozowanym Hashimoto?

W związku z tym, że w diecie wegetariańskiej występują znacznie większe ilości warzyw kapustnych niż w standardowej diecie mieszanej, powinni oni zwrócić szczególną uwagę na ich ilość oraz obróbkę termiczną.

Na obecną chwilę, nie ma badań naukowych, które dokładnie wyznaczają górną granicę spożycia warzyw krzyżowych, nie powodującą zaburzeń pracy gruczołu tarczowego. Jednak są prace, które donoszą, że spożywanie ok 300 g warzyw krzyżowych nie powoduje zaburzeń czynności tarczycy, dlatego też można uznać to jako ilość bezpieczną.

Praktyczne wskazówki
    1. Nie jedz nadmiernych ilości warzyw krzyżowych w surowej postaci. Jeśli jest to możliwe zastosuj obróbkę termiczną, np. gotuj na parze.
    2. Zalecam spożywanie 1 porcji warzyw krzyżowych dziennie (tj. 300-500 g np. brokułów) poddanych obróbce termicznej.
    3. Pozostałe produkty, których spożycie należy ograniczyć, jeśli są one jedzone w surowej postaci (np. sałatki, surówki, koktajle, soki, sosy, musy) to:
  • musztarda,
  • gorczyca,
  • soja i produkty sojowe (np. mleko sojowe, olej sojowy, tofu, lecytyna sojowa,
  • pędy bambusa,
  • proso,
  • truskawki,
  • bok choy (kapusta właściwa chińska).

MIT 3: W Hashimoto koniecznie wyeliminuj soję i produkty na bazie soi z diety

Soy products: soy flour, tofu, soy milk, soy sauce.

Nie jest prawdą, że osoby z Hashimoto muszą całkowicie wyeliminować soję i produkty na bazie soi z diety.

Niektórzy badacze sugerowali, że soja zawiera genisteinę, a oprócz tego podobne izoflawony, które wykazują działanie goitrogenne i mogą konkurować z hormonami tarczycy lub  „zablokować” działanie TPO (peroksydazy tarczycowej).

Jednak ostatnie badania kliniczne wskazują, że jeśli zostanie zachowany wystarczający poziom jodu w diecie, izoflawony sojowe nie wpłyną negatywnie na czynność gruczołu tarczowego.

Należy również pamiętać o tym, że badania naukowe wskazują na zmniejszenie aktywności biologicznej izoflawonów sojowych poprzez obróbkę termiczną (np. gotowanie) i fermentowanie produktów sojowych. Badania naukowe wskazują, że te metody przetwarzania soi zmieniają aktywność goitrogenów.

Praktyczne wskazówki
    1. Zadbaj o prawidłowy poziom jodu w diecie (nie włączaj suplementacji – więcej w micie 4).
    2. adbaj o obróbkę termiczną produktów sojowych. Alternatywą jest też wybór fermentowanych produktów sojowych.
    3. Najlepszym rozwiązaniem jest spożywanie fermentowanych produktów sojowych, dodatkowo poddanych obróbce termicznej.
    4. Z produktów sojowych zalecam, m.in.: tempeh, sos sojowy, miso i natto.

MIT 4: W Hashimoto koniecznie włącz suplementację jodem i selenem

Woman holding a glass of water and pills, detail

Nie jest prawdą, że pacjenci z Hashimoto powinni włączyć suplementację jodem i selenem.

Jod jest jednym z najważniejszych pierwiastków wchodzących w skład hormonów tarczycy, jednak w Hashimoto, gruczoł tarczycy i tak nie potrafi go w pełni wykorzystać. Co więcej, nadmiar jodu może być szkodliwy i zaostrzać przebieg choroby.

Dlatego chorzy na Hashimoto powinni zrezygnować z suplementacji jodem oraz  unikać nadmiernego spożywania produktów będących bogatym źródłem tego pierwiastka, tzn.:

  • owoców morza,
  • alg,
  • wodorostów,
  • soli jodowanej.

Dzienne zalecane spożycie w USA (RDA, ang. Recommended Dietary Allowances) jodu to 150-290 mikrogramów (mg) dla dorosłych, a górne granica (UL, ang. Tolerable Upper Intake Level) ustalona przez Food and Nutrition Board of the Institute of Medicine dopuszcza 1100 mg.

Selen  to pierwiastek wchodzący w skład centrum aktywnego wielu enzymów naszego organizmu – selenoprotein, biorących udział w metabolizmie hormonów tarczycy. W związku z tym tarczyca jest jednym z organów, gdzie koncentracja selenu jest największa.

Pierwiastek ten uczestnicząc w budowie enzymu – peroksydazy glutationowej – wykazuje właściwości przeciwzapalne i antyoksydacyjne oraz chroni tarczycę przed szkodliwym działaniem m.in. nadtlenku wodoru, czy też reaktywnych form tlenu.

Selen jest także składnikiem dejodynaz, które przekształcają prohormon – tyroksynę (T4) do trójjodotyroniny (T3), jak również wstrzymują lub zmniejszają ich aktywność. Zatem niedobór selenu prowadzi do upośledzenia konwersji T4 do T3, co skutkuje zaburzeniem pracy tarczycy.

Jego niedobór może również powodować nadmierną produkcję bardzo szkodliwego nadtlenku wodoru i w efekcie uszkodzenie miąższu tarczycy oraz być jednym z czynników biorących udział w etiopatogenezie (powstawaniu i przebiegu) choroby Hashimoto.

Powiązanie między chorobami tarczycy, a niedoborem selenu wskazywano już w badaniach klinicznych prowadzonych w latach 90.

Pełne wykorzystanie selenu zachodzi jedynie wtedy, gdy jest zapewniona odpowiednia podaż jodu w diecie, gdyż te dwa pierwiastki wzajemnie modyfikują swoją aktywność i mają wpływ na czynność tarczycy.

Należy jednak pamiętać o tym, że do selenu podchodzić należy szczególnie ostrożnie, dlatego, że istnieje cienka granica pomiędzy ilością zalecaną, a dawką toksyczną.

Zalecana dobowa dawka selenu (RDA) wynosi 55 mg, a maksymalne bezpieczne dzienne spożycie (UL)  to 400 mg.

Podobnie jak niedobór, zbyt wysokie dawki selenu również prowadzą do zaburzeń pracy gruczołu tarczowego. Sprzyjają także wystąpieniu cukrzycy typu 2 oraz zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Zrezygnuj z suplementacji i unikaj nadmiernego spożywania produktów będących najbogatszymi źródłami selen, do których należą:

-orzechy brazylijskie, 544 mg/ porcję (ok.30g)

-tuńczyk, 92 mg/ 90-100g

-halibut, 47 mg/ 90-100g

-sardynki 45 mg/ 90-100 g

-krewetki 40 mg/ 90-100 g

Pod tym linkiem znajduje się tabela z zawartością selenu w poszczególnych produktach spożywczych opracowana przez NIH (National Institute of Health): https://ods.od.nih.gov/factsheets/Selenium-HealthProfessional/

Praktyczne wskazówki
    1. Zarówno niedobór, jak i nadmiar selenu i jodu, może powodować istotne zmiany morfologiczne tkanki tarczycowej.
    2. Pamiętaj o zachowaniu prawidłowej ilości tych pierwiastków w diecie.
    3. Zrezygnuj z suplementacji jodu i selenu, ponieważ w ten sposób łatwo przekroczyć zalecaną dzienną dawkę spożycia, co w przypadku selenu może jeszcze doprowadzić do nadkompensacji (nadmiernego magazynowania w tarczycy).

MIT 5: Orzechy brazylijskie są dobrym źródłem selenu (Se) dla pacjentów z Hashimoto

Portion of healthy Brazil Nuts as detailed close-up shot)

Jak już wiesz z poprzedniego mitu, nadmiar selenu jest w Hashimoto szczególnie szkodliwy. W związku z tym, nie wszystkie orzechy brazylijskie są dobrym źródłem tego pierwiastka dla pacjentów ze zdiagnozowanym Hashimoto.  

Z czego to wynika i jakie orzechy brazylijskie powinnaś zatem wybierać?

Zawartość selenu w orzechach brazylijskich może się wahać od 55 mg do 550 mg na porcję (20-30g) i uzależniona jest od jego zawartości w glebie.

Polska, ze względu na utrudnione warunki uprawy, jest regionem bardzo ubogim w selen. Dzienne spożycie tego pierwiastka w krajach europejskich wynosi jedynie 20-30 mg.

Najbogatszym źródłem selenu są orzechy brazylijskie pochodzące z północnych krajów Ameryki Południowej, takich jak Wenezuela czy Kolumbia. Taki jeden orzech brazylijski o średniej wadze 5g pokrywa aż 175% zalecanego dziennego zapotrzebowania.

W związku z tym wystarczą tylko około cztery orzechy pochodzące z krajów Ameryki Południowej, aby przekroczyć maksymalne bezpieczne dzienne spożycie, tj. 400 mg/ dzień.

Paradoksalnie zatem, powinnaś wybierać orzechy brazylijskie z najmniejszą zawartością selenu.

Praktyczne wskazówki

1. Czytaj uważnie etykiety i sprawdzaj kraj pochodzenia orzechów brazylijskich. Pamiętaj o tym, że jeden orzech (5g) pochodzący z Wenezueli czy Kolumbii przekracza zalecaną dobową dawkę selenu. Cztery takie orzechy zawierają prawie tyle selenu, ile wynosi jego maksymalne bezpieczne dzienne spożycie, tj. 400 mg/ dzień.
2. Bezpieczniejszym wyborem w Hashimoto będą orzechy brazylijskie z Peru, Boliwii i Brazylii, ponieważ mają kilku (Peru, Brazylia), a nawet kilkunastokrotnie  (Boliwia) niższą zawartość selenu. Jedz nie więcej niż 2-3 takie orzechy dziennie.

MIT 6: Chorując na Hashimoto zawsze powinnaś przejść na dietę eliminacyjną

Female doctor holding a tablet with the text: Food Allergy

Pacjenci, z Hashimoto często podejmują się diety eliminacyjnej bez konsultacji z lekarzem, czy dietetykiem. Jest to błędne podejście.

Należy pamiętać o tym, że u pacjentów, którzy mają zdiagnozowaną chorobę Hashimoto, należy przede wszystkich zadbać o prawidłowe odżywienie organizmu.

Bezwzględna dieta eliminacyjna, która nie jest zbilansowana i dopasowana do stanu zdrowia pacjenta, często prowadzi do nadwrażliwości pokarmowych na pozostałe, niewyeliminowane grupy produktów oraz do poważnych niedoborów.

Niedobory składników odżywczych, u pacjentów z Hashimoto, często nasilają uczucie zmęczenia. Warto pamiętać szczególnie o prawidłowej podaży produktów będących wartościowym źródłem żelaza i o tym, że niski poziom ferrytyny (w tej postaci, żelazo magazynowane jest w naszym organizmie) może świadczyć o zaburzeniach metabolizmu tego pierwiastka i  tendencji do niedokrwistości. Jednym z objawów niedoboru żelaza jest wypadanie włosów.

Pacjent ze zdiagnozowaną chorobą Hashimoto powinien być pod stałą opieką nie tylko endokrynologa, ale także dietetyka klinicznego, który powinien nauczyć pacjenta w jaki sposób się żywić, co można wykluczyć z diety, a czego nie, a także monitorować i reagować na zachodzące zmiany w organizmie pacjenta (np utrata masy ciała) do czasu zakończenia procesu zmian w diecie.

Bardzo ważna jest także edukacja pacjenta z Hashimoto, tak aby po zaprzestaniu współpracy z dietetykiem, potrafił sam dokonywać trafnych wyborów żywieniowych.

Dlaczego warto wykonać test na nadwrażliwości pokarmowe i zastosować dietę eliminacyjno-rotacyjną?

Na rynku dostępnych jest wiele badań różnych firm z których można wymienić (Instytut Mikroekologii i jego testy ImuPro, Vitalmmun z testami FoodScan, Alab Laboratoria z testem FoodProfil czy testy FoodDetective firmy 4Active)

Dzięki takiemu badaniu dowiesz się na jakie produkty spożywcze występuje u Ciebie alergia opóźniona, IgG – zależna, typu III, często nazywana nadwrażliwością pokarmową (lub potocznie nietolerancją)

Mechanizm alergii pokarmowej opóźnionej jest odmienny od klasycznej alergii (IgE-zależnej). Jej przyczyną jest zwiększona przepuszczalność jelita, umożliwiająca permanentne przenikanie składników pokarmowych do krwi.

Skutkiem jest wytwarzanie swoistych przeciwciał przeciwko produktom pokarmowym. Objawy opóźnionej alergii pokarmowej pojawiają się po dłuższym czasie od kontaktu z antygenem (nawet po 72 godzinach). Z tego względu prawidłowa identyfikacja substancji uczulającej jest niezwykle trudna.

Samo poznanie na jakie produkty masz alergię to dopiero pierwszy krok, wyzwaniem jest wprowadzenie diety, która będzie wykluczała alergizujące produkty.

Terapia żywieniowa nadwrażliwości pokarmowej polega przede wszystkim na wyeliminowaniu z diety wszystkich produktów i ich pochodnych, na które stwierdzono alergię w badaniu oraz rotacji produktów dozwolonych.

Eliminacja produktów spożywczych z diety, które nie są podstawą codziennego żywienia (np. owoce morza, orzechy, czekolada, cytrusy), większości pacjentom nie sprawia problemu. Trudniej natomiast wyeliminować produkt, który stanowi podstawę codziennej diety mieszanej, np. pieczywo, mleko, jaja.

Niezależnie od tego czy produkt jest trudno wyłączyć z diety czy nie, robiąc to bez konsultacji z dietetykiem, narażasz organizm na utratę cennych składników odżywczych, które nie wiadomo czy dostarczasz w innej formie i w odpowiedniej ilości. Przypominam, że w Hashimoto kluczowe są dwie rzeczy: zadbanie o gospodarkę hormonalną za pomocą farmakoterapii i diety oraz właściwie odżywienie organizmu.

Prawidłowo zbilansowana dieta eliminacyjno-rotacyjna, która jest przeprowadzona pod opieką dietetyka pozwala na dostarczenie wszystkich potrzebnych składników odżywczych w diecie pacjenta, mimo nawet kilkunastu do kilkudziesięciu wykluczeń.

Celem rotacji jest stopniowe wprowadzenie produktów spożywczych tak aby nie doszło do ponownej alergizacji

Po dłuższym okresie eliminowania niektórych alergenów z diety układ immunologiczny może zacząć je lepiej tolerować. Jest to zasługą odpowiednich zmian ilościowych i jakościowych w diecie.

Praktyczne wskazówki
    1. Zanim podejmiesz się wyeliminowania jakichkolwiek produktów, czy składników pokarmowych, warto zwrócić się o pomoc do dietetyka klinicznego.
    2. Bezwzględne przechodzenie na dietę eliminacyjną bez zaleceń lekarza lub dietetyka jest ogromnym błędem, gdyż wiąże się z dużym ryzykiem niedoborów pokarmowych, a kluczowe w chorobie Hashimoto jest prawidłowe odżywienie organizmu.

MIT 7: Badanie stężenia rT3, czyli nieaktywnej formy hormonu T3, nie jest potrzebne w postępowaniu diagnostycznym Hashimoto

Utensilien für die Blutabnahme, und Formular für das Labor

Diagnostyka choroby Hashimoto zwłaszcza na jej początkowych etapach rozwoju może być bardzo trudna, ponieważ niejednokrotnie wyniki hormonów są w normie, a pacjentka odczuwa objawy niedoczynności tarczycy. Dlatego pomijanie testu określającego stężenie rT3 może sprawić, że przez długi okres czasu diagnozowana pacjentka pozostanie bez rozpoznania choroby.

W tarczycy syntezowane są hormony: T3 (trójjodotyronina) i T4 (tyroksyna).

Tarczyca w 93% produkuje T4, a zaledwie w 7% T3. T4 jest prohormonem związanym z białkiem. W związku z tym T4 ma trzy możliwości:

        • konwertować w bardziej aktywne T3,
        • konwertować w swoją aktywną (wolną) formę fT4
        • nie konwertować – pozostać w formie związanej z białkiem

T4 jest uwalniane do krwi aż w 99% jest formą związaną z białkiem. Zaledwie 1% T4 produkowanego w samej tarczycy jest konwertowane do wolnej postaci tego hormonu, czyli fT4 (aktywna forma, którą nasz organizm wykorzystuje).

Dlatego prawidłowy proces konwersji T4 do T3 jest kluczowy dla naszego organizmu!

T3 z kolei ma dwie możliwości:

        • konwertować do fT3 (aktywną formę)
        • konwertować do rT3 (nieaktywną formę)

Warto pamiętać o tym, że jeżeli wszystko przebiega prawidłowo, T3 nie zawsze konwertuje do wolnego hormonu fT3. Może także konwertować do tzw. odwrotnego T3, czyli rT3.

Istotnym jest zatem, aby w diagnostyce uwzględnić badanie stężenia rT3. Pozwala to ocenić, czy problem wydzielania hormonów leży u podstaw zaburzenia pracy tarczycy, czy odpowiadają za to inne czynniki, które należy dokładniej zbadać.

Praktyczne wskazówki

1. Badanie rT3 pozwala nam odróżnić prawdziwą niedoczynność tarczycy (która powinna być leczona hormonalnie) od stanu, gdy tarczyca działa prawidłowo, ale zahamowaniu ulegają mechanizmy przemiany hormonów, a przyczyna tego stanu nie leży w nieprawidłowej pracy gruczołu.

MIT 8: Im wyższa dzienna dawka witaminy D3 tym lepiej dla naszego organizmu

Foods rich in vitamin D. Top view

Nie jest prawdą, że większa dawka witaminy D przyniesie większe korzyści zdrowotne.

Na wstępie wyjaśnijmy krótko czym jest witamina D i dlaczego jest tak ważna.

Witamina D to witamina rozpuszczalna w tłuszczach, która jest produkowana w naszym organizmie z cholesterolu, gdy skóra jest wystawiona na promienie słoneczne. Z tego powodu często jest określana jako witamina „słońca”.

Oprócz regulacji homeostazy (organizm w stanie równowagi) mineralnej – witamina D wykazuje szerokie spektrum działania na nasz organizm, między innymi jako czynnik przeciwnowotworowy, stymulator odporności wrodzonej.

Witamina D kierując wapń i fosforany do układu krążenia działa na układ pokarmowy, kostny i moczowy.

Jednak w naszej strefie klimatycznej ekspozycja na słońce od września do marca jest niewystarczająca. W celu utrzymania właściwego poziomu witaminy D powinniśmy zadbać o jej większe spożycie w diecie i suplementacji.

Są dwie główne formy występujące w diecie:

        • Witamina D3 (cholekalcyferol): Występuje w niektórych pokarmach zwierzęcych, takich jak tłuste ryby i żółtka jaj.
        • Witamina D2 (ergokalcyferol): Występuje w grzybach.

Z tych dwóch interesuje nas D3, ponieważ badania udowodniły, że jest prawie dwa razy skuteczniejsza w zwiększeniu stężenia witaminy D.

Jeśli chodzi o rekomendacje dotyczące zalecanej dziennej dawki zmieniały się one na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie górna dopuszczalna bezpieczna dobowa dawka witaminy D dla populacji zdrowej to 4000 IU/dziennie.

Należy pamiętać o tym, że wit. D kumuluje się w naszym organizmie, a jej nadmiar może prowadzić do hiperwitaminozy, która jest niebezpieczna. Hiperwitaminoza wit. D  może objawiać się:

        • wystąpienia hiperkalcemii (zwiększone stężenie wapnia we krwi) powodującej zwapnienie serca, nerek, płuc, naczyń krwionośnych,
        • osłabienia,
        • sennością,
        • zmianami nastroju, a nawet depresją,
        • bólami głowy i brzucha,
        • spadkiem apetytu,
        • biegunkami lub zaparciami,
        • wymiotami,
        • kamicą nerkową,
        • wielomoczem.
Praktyczne wskazówki
    1. Wykonaj badanie stężenia witaminy D3 (25-OH D3) i w sytuacji niedoboru włącz suplementację tej witaminy.
    2. W okresie od września – kwietnia w naszej umiarkowanej strefie klimatycznej zaleca się suplementację wit. D w dawce nie mniejszej niż 1000-2000 IU, ale nieprzekraczającej 4 000 IU/ dzień (najwyższa dobrze tolerowana dawka).
    3. Uwaga: w przypadku osób, które mają współistniejące choroby przebiegające z zaburzeniami stężenia wapnia powinny suplementację witaminą D3 koniecznie należy skonsultować z lekarzem prowadzącym!

Podsumowanie

Wokół choroby Hashimoto wyrosło wiele mitów, które wprowadzają zamęt, przez co wiele osób chcących poznać tą tematykę “gubi się” i nie wie jakie kroki ostatecznie podjąć.

Oprócz leczenia substytucyjnego czyli po prostu uzupełniania niedoborów hormonów spowodowanych zapaleniem tarczycy bardzo cennym uzupełnieniem jest dietoterapia. Dzięki niej możliwe jest spowolnienie postępu choroby, poprawa samopoczucia i komfortu życia pacjentki i zapobiegnięcie wielu skutkom ubocznym jak chociażby problemy z redukcją masy ciała.

Pierwszym i najważniejszym krokiem jaki należy podjąć w celu wprowadzenia diety u osoby z chorobą Hashimoto jest przeprowadzenie przez dietetyka klinicznego pogłębionego wywiadu medyczno – żywieniowego, a w niektórych przypadkach wykonanie dodatkowych badań.

Stosowanie się do ogólnych przesłanek dotyczących dietoterapii oraz działanie “na własną rękę”, bez podjęcia współpracy ze specjalistą, może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Dokładna analiza stylu życia pacjenta, wyników badań biochemicznych oraz stan zdrowia powinny być podstawą do ułożenia dobrze zbilansowanej, spersonalizowanej diety.

Należy pamiętać o tym, że nie dla wszystkich pacjentów Euthyrox jest odpowiedni. Jeśli chorobie towarzyszy nietolerancja laktozy (konieczne jest jej potwierdzenie) należy wprowadzić lek, który nie zawiera laktozy: Letrox. Ponadto należy wykluczyć z diety produkty, w których może występować laktoza (głównie produkty mleczne, tj. mleko i jego przetwory, produkty fermentowane, np. twaróg, kefir, maślanka, jogurt).

W dietoterapii zaleca się ograniczenie warzyw krzyżowych, jednak nie należy ich całkowicie wykluczać z jadłospisu. Rośliny te poddane obróbce termicznej tracą swoje “negatywne” właściwości. To samo dotyczy produktów sojowych – nieprzetworzone produkty należy wykluczyć z diety, ale tempeh, miso czy natto mogą pojawić się w jadłospisie.

Bardzo ważną rolę w chorobie Hashimoto odgrywają selen i jod.

Selen należy uzupełniać w diecie z naturalnych produktów spożywczych, ponieważ w naszym rejonie geograficznym występuje niedobór tego pierwiastka. Nie zalecam jednak włączać suplementacji, ponieważ gruczoł tarczycy wykazuje zdolności do nadkompensacji tego pierwiastka, co może prowadzić do zaburzeń pracy gruczołu tarczowego.

Nadmiar jodu negatywnie wpływa na funkcjonowanie tarczycy. Prawidłową dawkę jodu również należy dostarczyć z produktów spożywczych i jeśli masz zdiagnozowane Hashimoto ogranicz źródła pokarmowe o jego największym stężeniu. Co ważne, w Polsce obowiązuje obligatoryjne wzbogacanie soli w jod, więc należy ograniczać jej spożycie do minimum lub wybierać sól niejodowaną (jest dostępna w niektórych sklepach).

Poziom tych pierwiastków w organizmie możesz sprawdzić wykonując badanie APW.

Suplementacja witaminą D jest wskazana dla każdego, szczególnie w okresie jesienno- zimowym, ponieważ witamina ta powstaje pod wpływem słońca, a tego w tym okresie brakuje.

Jak widzisz, mitów dotyczących choroby Hashimoto jest wiele. Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego artykułu już wiesz, jak powinnaś postępować. Jeśli masz pytania, napisz je w komentarzu. Na wszystkie z chęcią odpowiem.

lic. Daria Łotocka

Dietetyk kliniczny i sportowy, specjalista ds. zdrowia publicznego. Pasjonatka zdrowego stylu życia, aktywności fizycznej, gotowania oraz podróżowania. Interesuje się przede wszystkim konsekwencjami zdrowotnymi związanymi ze stylem życia, chorobami dietozależnymi oraz wpływem naturalnych substancji na dietoterapię i dietoprofilaktykę chorób cywilizacyjnych.

Bibliografia:

      1. Chu M., Setlzer T. Myxedema Coma Induced by Ingestion of Raw Bok Choy, N Engl J Med 2010; 362:1945-1946
      2. Dylan T. Dahlquist, Brad P. Dieter and Michael S. Koehle, Plausible ergogenic effects of vitamin D on athletic performance and recovery, Journal of the International Society of Sports Nutrition 2015
      3. Tyler BarkerEmail author, Erik D Schneider, Brian M Dixon, Vanessa T Henriksen and Lindell K Weaver, Supplemental vitamin D enhances the recovery in peak isometric force shortly after intense exercise, Nutrition & Metabolism 2013
      4. Parekha, Khana, Torresa, Kittoa,Concentrations of selenium, barium, and radium in Brazil nuts, Journal of Food Composition and Analysis, Volume 21, Issue 4, June 2008, Pages 332–335
      5. Christine D Thomson, Alexandra Chisholm, Sarah K McLachlan, and Jennifer M Campbell, Brazil nuts: an effective way to improve selenium status, Am J Clin Nutr February 2008, vol. 87 no. 2 379-384
      6. Stoffaneller R, Morse NL, A review of dietary selenium intake and selenium status in Europe and the Middle East, Nutrients. 2015 Feb 27;7(3):1494-537
      7. Margaret P. Rayman, Selenium in cancer prevention: a review of the evidence and mechanism of action, Volume 64, Issue 4 November 2005, pp. 527-542
      8. Pałkowska E., Co to są substancje antyodżywcze?, Polskie Towarzystwo Dietetyki
      9. Dasgupta, P., et al. 2008. Iodine nutrition: Iodine content of iodized salt in the United States. Environ. Sci. Technol., 42 (4), 1315–1323
      10. Fairweather-Tait SJ, Bao Y, Broadley MR, Collings R, Ford D, Hesketh JE, & Hurst R. (2011) Selenium in human health and disease. Antioxidants & redox signaling, 14(7), 1337-83. PMID: 20812787
      11. Stranges S, Sieri S, Vinceti M, Grioni S, Guallar E, Laclaustra M, Muti P, Berrino F, & Krogh V. (2010) A prospective study of dietary selenium intake and risk of type 2 diabetes.BMC public health, 564. PMID: 20858268
      12. Fairweather-Tait SJ, Bao Y, Broadley MR, Collings R, Ford D, Hesketh JE, & Hurst R. (2011) Selenium in human health and disease. Antioxidants & redox signaling, 14(7), 1337-83. PMID: 20812787
      13. Rayman MP. (2008) Food-chain selenium and human health: emphasis on intake. The British journal of nutrition, 100(2), 254-68. PMID: 18346308
      14. van Zuuren EJ, Albusta AY, Fedorowicz Z, Carter B, & Pijl H. (2013) Selenium supplementation for Hashimoto’s thyroiditis. The Cochrane database of systematic reviews. PMID: 23744563
      15. Eskes SA, Endert E, Fliers E, Birnie E, Hollenbach B, Schomburg L, Köhrle J, & Wiersinga WM. (2013) Selenite supplementation in euthyroid subjects with thyroid peroxidase antibodies. Clinical endocrinology. PMID: 23844613
      16. Schomburg L. (2011) Treating Hashimoto’s thyroiditis with selenium: no risks, just benefits?. Thyroid : official journal of the American Thyroid Association, 21(5), 563. PMID: 21595518
      17. Jarosz M.; Bułhak-Jachymczuk B. Normy żywienia człowieka. Wyd. Lekarskie, PZWL, 2008
      18. Bjelakovic G.; Nikolova D.; Gluud L.L.; Simonetti R.G.; Gluud C.  Antioxidant supplements for prevention of mortality in healthy participants and patients with various disease. Cochrane Database Syst Rev. 2012;14;3:CD007176.
      19. Jarosz M.; Bułhak-Jachymczuk B. Normy żywienia człowieka. Wyd. Lekarskie, PZWL, 2008
      20. Bjelakovic G.; Nikolova D.; Gluud L.L.; Simonetti R.G.; Gluud C.  Antioxidant supplements for prevention of mortality in healthy participants and patients with various disease. Cochrane Database Syst Rev. 2012;14;3:CD007176.
      21. http://www.stopthethyroidmadness.com/
      22. www.eufic.org/article/pl/4/12/artid/Selenium-in-the-Diet/
      23. Pharmindex Kompendium Leków 2007

One reply on “8 mitów na temat diety i leczenia w Hashimoto, które powinnaś znać

Zostaw komentarz!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *