Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że wypijanie coli na co dzień (i tej zwykłej i tej light/zero) jest szkodliwe, przez zawartość cukru, słodzików, różnych dodatków chemicznych, które nie są zdrowe dla naszego organizmu. A czy cola dla triathlonisty do dobry wybór?

Czemu w takim razie na zawodach triathlonowych jest cola?

  • zawiera kofeinę, a więc pobudza
  • zapewnia zmianę smaku, co jest zbawiennie po kolejnym już żelu i izotoniku
  • ma działanie przeciwwymiotne, a więc pomaga przezwyciężyć problemy żołądkowe
  • zawiera dużo cukrów prostych, a więc zapewnia doładowanie energetyczne
  • pomaga mobilizować wykorzystanie tłuszczów jako źródła energii

Cola dla triathlonisty. Kiedy i jak pić na zawodach?

  • małymi łykami, najlepiej popijając wodą
  • w formie odgazowanej
  • na końcówce roweru/biegu
  • najlepiej wcześniej wypróbować wypijanie kilka razy na treningu
  • na zawodach nie pij coli zero/light

Uważaj jednak!
Cola jest napojem hipertonicznym, nie zawiera elektrolitów, spowalnia tempo opróżniania żołądka, zawiera dwutlenek węgla – to wszystko, dla niewytrenowanego przewodu pokarmowego może nie być pomocne, a nawet fatalne w skutkach!
Dodatkowo, jeśli jesteś na redukcji a zaczniesz na każdym treningu “testować” colę, nie zdziw się kiedy zobaczysz na wadze dodatkowe kilogramy, w końcu to cukier…