Połączenie tradycji i nowoczesnej kuchni, czyli dietetyczne przepisy wielkanocne

Tradycyjne świąteczne jedzenie niestety bardzo często odbiega od diety, którą trzymamy na co dzień. Czy kiedyś szukaliście wielkanocnych przepisów, które zgadzałyby się z Waszymi założeniami żywieniowymi? A może po prostu chcecie odejść od powtarzających się co roku potraw i spróbować czegoś nowego? Czegoś smaczniejszego, zdrowszego? Dzięki naszej koleżance Paulinie z natropiesmakow.pl prezentujemy Wam kilka przepisów, które wyraźnie nawiązują do wielkanocnej tradycji, ale autorka dodaje do nich wyraźną nutę nowoczesności i dietetyki. Zapraszamy do lektury!

A może by tak zamienić majonez…?

Jajka faszerowane oscypkiem, awokado i suszonymi pomidorami

jajka faszerowane oscypkiem, awokado i suszonymi pomidorami

Składniki:

  • 6 jajek
  • 1/2 awokado
  • 40 g oscypka
  • 3 suszone pomidory
  • garść bazylii
  • 1-2 łyżki oleju z czarnuszki (można zastąpić oliwą z oliwek)
  • pieprz biały
  • papryka wędzona
  • szczypta soli

Wykonanie:

1. Jajka gotujemy na twardo (6 minut od zagotowania wody). Studzimy i delikatnie obieramy ze skorupek. Przekrajamy na pół, z każdej połówki wyjmujemy żółtka do oddzielnej miseczki, delikatnie żeby nie uszkodzić białek.

2. Awokado przekrajamy na pół. 1/2 awokado obieramy i dodajemy do żółtek, dokładnie rozgniatamy widelcem. Suszone pomidory oraz oscypka kroimy w drobniutką kosteczkę i dodajemy do roztartych żółtek z awokado, mieszamy. Bazylię myjemy, osuszamy na ręczniku papierowym i dokładnie siekamy, dodajemy do farszu. Doprawiamy do smaku białym pieprzem, papryką, olejem z czarnuszki i opcjonalnie solą (ja nie doprawiałam solą, ponieważ oscypek moim zdaniem jest wystarczająco słony:))).

3. Przygotowanym farszem nadziewamy białka. Układamy na talerzu i posypujemy jeszcze szczyptą wędzonej papryki. Podajemy jajka z rzodkiewką i listkiem bazylii na wierzchu.

 

Danie koronne, czyli drób w wersji premium!

Pieczona gęś z puree ziemniaczano-selerowym

Pieczona gęś z puree ziemniaczano-selerowym

Gęś pieczona

Składniki:

  • gęś – u mnie 4,5 kg (zamiast gęsi możemy upiec kaczkę)
  • 3 pomarańcze
  • 1 papryczka chili
  • 2 łyżki miodu
  • 1 krzaczek świeżego tymianku
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • sól, pieprz

Wykonanie:

1. Gęś myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Przygotowujemy marynatę do mięsa. Wyciskamy sok z pomarańczy, chili kroimy w plasterki. W misce mieszamy świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy, oliwę z oliwek, pokrojoną papryczkę chili, drobno posiekany tymianek, miód, sól oraz pieprz. Tak przygotowaną marynatą dokładnie nacieramy przygotowaną gęś, wkładamy do miski/brytfanki, przykrywamy z wierzchu folią aluminiową i wkładamy do lodówki na noc (około 10-12 h).

2. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 220 stopni C. Wyjmujemy gęś z lodówki, przekładamy do brytfanny polewamy marynatą pozostałą w misce i wkładamy do piekarnika, brytfanna powinna być przykryta przykrywką lub folią alumioniową. Od razu zmniejszamy temperaturę do 170 stopni C. Gęś pieczemy w zależności od wielkości ( około 40-45 minut na każdy kilogram gęsi)  – u mnie po 3 h gęś była delikatna i mięciutka. W trakcie pieczenia  podlewamy mięso sosem z brytfanki, najlepiej robić to co około 30 minut. Upieczone mięso wyjmujemy z piekarnika, zwiększamy w nim temperaturę do 240 stopni C i ponownie wstawiamy brytfankę, ale już bez przykrycia. Gęś rumienimy z obu stron, robimy to jak najszybciej aby nie wysuszyć mięsa.

Puree ziemniaczano-selerowe

Składniki (4-5 porcji):

  • 300 g ziemniaków (6 małych sztuk)
  • 450 g selera (2 małe sztuki)
  • mleko ryżowe/konopne lub zwykłe
  • 40 g masła klarowanego
  • sól, pieprz biały, gałka muszkatołowa, garść świeżego tymianku
  • do podania: sałata lodowa, pomidorki koktajlowe, ogórek świeży, olej z orzechów włoskich

Wykonanie:

1. Ziemniaki i selera myjemy, obieramy. Kroimy na kawałki o podobnej wielkości, gotujemy w mleku do miękkości, uważając żeby warzywa nam się nie przypaliły. Dodajemy masło klarowane, sól, pieprz biały, 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej, 3-4 łyżeczki posiekanego świeżego tymianku i blendujemy na gadką i kremową masę, puree nie powinno mieć żadnych grudek. Próbujemy i ewentualnie doprawiamy wedle uznania.

Ja podałam z lekką sałatką z sałaty lodowej, pomidorków cherry, świeżego ogórka ze szczyptą soli, świeżo mielonym czarnym pieprzem i odrobiną oliwy z orzechów włoskich.

 

Świąteczna słodkość dla dbających o linię

Bezglutenowy mazurek z kremem czekoladowym i bezą

bezglutenowy mazurek z kremem czekoladowym i bezą

Składniki:

Spód:

  • 100 g migdałów zmielonych na mąkę
  • 100 g mąki kokosowej
  • 1 żółtko
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g oleju kokosowego
  • szczypta soli

Krem:

  • 1 dojrzałe awokado
  • 3 banany
  • 4 łyżki kakao
  • 8 daktyli
  • 4 krople aromatu migdałowego

Beza:

  • 3 białka jaja
  • 6 łyżek ksylitolu
  • szczypta soli

Wykonanie:

1. Mąki wsypujemy do miski, dodajemy szczyptę soli i pokrojone w kostkę zimne masło. Rozcieramy wszystko palcami (lub miksujemy mikserem) aż powstaną drobne okruszki ciasta. Dodajemy 1 żółtko i olej kokosowy, zagniatamy ciasto do momentu, kiedy będziemy mogli złączyć je w jednolitą kulę, staramy się zrobić to jak najszybciej. Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

2. Daktyle wkładamy do szklanki/miski i zalewamy ciepłą wodą, przykrywamy talerzykiem i odstawiamy do namoczenia na około 15 minut. Następnie odlewamy wodę, a namoczone daktyle blendujemy na gładką masę.

3. Awokado przekrajamy na pół, wyjmujemy pestkę, obieramy i wkładamy do miski/naczynia blendera. Dodajemy obrane banany, krem z daktyli, aromat migdałowy oraz kakao, dokładnie blendujemy, powinien powstać nam gęsty krem. Próbujemy, wedle uznania możemy dodać więcej aromatu lub np. miodu jeżeli masa jest dla nas za mało słodka, ale pamiętajmy, że na wierzchu będzie beza ;)).

4. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni C. Blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy dokładnie ciastem, spód nakłuwamy delikatnie widelcem i pieczemy 20 minut.

5. Z białek i szczypty soli ubijamy sztywną pianę. Do ubitej piany dodajemy po łyżce ksylitolu (1 łyżka co 30-40 sekund) i ubijamy do momentu kiedy białka staną się lśniące, a ksylitol całkowicie rozpuści się w białkach.

6. Temperaturę w piekarniku zmniejszamy do 170 stopni. Upieczony spód wyjmujemy delikatnie z blaszki. Blachę ponownie wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy ubite białka. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 25 minut (na ostatnie 7 minut pieczenia włączamy termoobieg). Beza powinna być krucha z zewnątrz i piankowa w środku. Studzimy.

7. Ostudzony spód smarujemy przygotowanym kremem czekoladowym. Na wierzch wykładamy ostudzoną bezę. Smacznego!

A na dodatek do kanapek…

Pasztet z soczewicy z suszonymi śliwkami

psztet z soczewicy z suszonymi śliwkami

Składniki: (na małą keksówkę)

  • 200 g czerwonej soczewicy
  • 1 cebula
  • 1/2 pora
  • 2 marchewki
  • 2 jajka
  • 8 suszonych śliwek
  • 3 łyżki sezamu
  • 4 łyżki płatków jaglanych
  • 3 ząbki czosnku
  • masło klarowane
  • gałka muszkatołowa, sól, pieprz, jałowiec, papryka wędzona, kolendra – nasiona, majeranek, koper włoski-nasiona, czarnuszka

Wykonanie:

1. Soczewicę płuczemy na sitku. Przekładamy do rondelka, gotujemy w lekko osolonej wodzie do miękkości – około. 20 minut.

2. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy. Marchewkę i pora myjemy. Z pora odcinamy zielone liście, przekrajamy na pół, połowę kroimy w cienkie plasterki. Marchew obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

3. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła klarowanego, następnie dodajemy posiekaną cebulę, czosnek, roztarte w moździerzu kilka ziaren jałowca, 1/2 łyżeczki nasion kolendry, 1 łyżeczkę nasion kopru włoskiego, łyżeczkę majeranku i 1/2 łyżeczki papryki wędzonej, podsmażamy co chwilę mieszając. Do zeszklonej cebuli i przypraw dodajemy pora i startą marchewkę, chwilę podsmażamy do momentu zmięknięcia warzyw. Na koniec dodajemy 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej oraz sól i pieprz do smaku. Studzimy.

4. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni C.

5.  W dużej misce mieszamy ostudzoną i odcedzoną soczewicę, 2 roztrzepane jajka, ostudzone warzywa z przyprawami, sezam oraz 4 łyżki płatków jaglanych.

6. Keksówkę wykładamy dokładnie papierem do pieczenia. Wykładamy przygotowaną masę. W środek delikatnie wciskamy suszone śliwki. Z wierzchu posypujemy sezamem oraz czarnuszką. Pieczemy 45-50 minut. Pasztet przed wyjęciem z blaszki dokładnie studzimy.

Paulina

Na tropie smaków

Zostaw komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *